psychologia sukcesu, zdrowie i uroda, praktyczna edukacja, praca i zatrudnienie, zarabianie w internecie, twoja firma, nowości, promocje, szkolenia, książki audio.
Kiosk Nexto
Program Partnerski
E-Prasa
E-Książki
Książki Audio

Era cyfrowych czasopism

Jeszcze w drugiej połowie ubiegłego wieku elektroniczne wyświetlacze o właściwościach papieru należały do świata literatury science-fiction. Dziś e-papier istnieje i za kilka-kilkanaście lat będzie używany masowo. Ale już teraz mamy do dyspozycji przyjazną technikę do przeglądania cyfrowych czasopism i książek na ekranach naszych komputerów.

Na początku były PDF-y. Polscy wydawcy już od kilku lat dostrzegali, że wśród obrazekczytelników jest coraz więcej takich, którzy chcieli czytać czasopismo lub dziennik z ekranu monitora. I nie chodziło im o teksty umieszczane na stronach internetowych, ale o kontakt z wiernym odwzorowaniem edycji drukowanej. Dlatego wiele wydawnictw zaoferowało swoje tytuły w formie PDF-ów, choć robiło to bez szczególnego entuzjazmu.

PDF rzeczywiście wiernie odzwierciedla druk. Niestety, ma też poważne ograniczenia. Przede wszystkim czytanie "drukowanej" strony w tej formie niewiele przypomina kontakt z realnym drukiem; jest statyczne, mało wygodne. Jeszcze większą barierą w rozwoju tego sposobu dystrybucji czasopism jest łatwość, z jaką można PDF wielokrotnie drukować lub rozsyłać. Akurat czytelnikom to nie przeszkadza, ale wydawcom bardzo. Przy beztrosce, z jaką Polacy kopiują to, co im potrzebne bez zastanawiania się nad prawami autorskimi, dystrybucja czasopism w formie PDF-ów rozwijała się nadzwyczaj powoli.

Czas na Zinio!

Wszystkie te ograniczenia pokonała amerykańska firma Zinio Systems. W kilka lat stworzyła obecny model przeglądarki  Zinio Reader,  którą zachwycili się Amerykanie i reszta świata. Dzięki niej do czytelników w 232 krajach trafiło już 32 miliony egzemplarzy czasopism cyfrowych prezentowanych w tej technologii.

Czym różni się Zinio Reader od Adobe Readera? Zinio Reader jest o wiele wygodniejszy i bardziej dynamiczny oraz oferuje o wiele więcej możliwości. W nowej technologiizinio reader kartki przewracają się w zgrabnej animacji naśladującej rzeczywistość. Jednym kliknięciem zmniejszamy lub powiększamy tekst, przenosimy się w dół lub w górę strony. Jeszcze więcej satysfakcji dostarczy Zinio osobom poszukującym szybkiej informacji. Daje im bowiem możliwości, jakich tradycyjne czasopisma nigdy nie będą w stanie dostarczyć.

Wiele osób zbiera magazyny hobbystyczne, biznesowe lub wnętrzarskie, traktując je jako źródło wiedzy i późniejszych odwołań. Zamawiając je w formie cyfrowej, ściągając do komputera i używając do ich przeglądania Zinio Readera, stworzą teraz wygodne, własne archiwum. Program pozwala bowiem dowolnie przeszukiwać teksty. Dzięki temu znalezienie artykułów, do których chcielibyśmy wrócić albo pilnie potrzebnych informacji zajmie tylko chwilę. Przerzucanie papierowych stron, np. w zbiorze drukowanych miesięczników z trzech lat, to praca na wiele godzin. Program pozwala też na bieżąco sporządzać w komputerze notatki z czytanych artykułów. Szczególnie ciekawe fragmenty można przesłać znajomym.

Multimedialne atrakcje.

Magazyny cyfrowe czytane w technologii Zinio mają jeszcze jeden niezwykły atut: mogą być bogatsze niż swoje pierwowzory. Zawdzięczają to możliwości wbudowywania plików multimedialnych. Dla czytelnika oznacza to więcej interesujących treści. Kolumny zawierające nowości kulturalne oprócz suchych recenzji mogą zaprezentować również fragmenty zapowiadanych książek, pliki mp3 z premierowych singli czy powiększenia okładek. Wyobraźmy sobie artykuł o kontrowersyjnym polityku. Jego zacytowane wypowiedzi na pewno nie wzbudzą aż tyle emocji, co krótkie nagranie bulwersującego przemówienia. Ważnym atutem są linki do stron internetowych, na których wydawcy mogą umieścić dodatkowe treści związane z artykułami w wersji drukowanej. Pobierz Zinio Readera i czytaj do woli !

banner

Jest to program zarobkowy (nie jest to hyip ani piramida) zarabia się 2% dziennie od zainwestowanej kwoty. Stronę bardzo dobrze tłumaczy Google Chrome.

Sprawdź

Poprawny CSS!